165
autor: mahavishnuu
Na razie bez szczególnych zaskoczeń. W zależności od tego, czy mamy walczyć o baraże, czy też stabilny byt ligowy, mam dwa podejścia do tematu. Pierwsze, bardziej umiarkowane i wyrozumiałe. Zadowoliłbym się zmianami na poziomie 5-7 zawodników. W drugim przypadku, bardziej radykalne. Chodzi o wariant zakładający, że faktycznie chcemy aspirować do gry w barażach. Ambitniejsze oznacza, że musimy rezygnować z przeciętności, nijakości i niepotrzebnego sentymentalizmu. Potrzebujemy bardziej wartościowych piłkarzy. W tym układzie zmiany to circa 10 zawodników. Nie tylko wnoszących jakość, odpowiedni mental, ale także konkretne liczby (przede wszystkim kłania się segment ofensywny). Wyrzeczenie się nadmiernego sentymentalizmu oznacza, że należy mocniej ograniczyć narrację związaną z poszukiwaniem wzmocnień na Opolszczyźnie oraz przesadne forowanie wychowanków z akademii.
Niestety, ale prawda jest taka, że obecnie nie mamy młodzieżowców na solidnym pierwszoligowym poziomie. Moim zdaniem, popełniliśmy duży błąd nie pozyskując w poprzednim letnim okienku wartościowego młodzieżowca. W ostatnich dwóch latach Odra jest jednym z pierwszych klubów tej ligi, o których można napisać, że mają dennych młodzieżowców. Do tej pory nasza akademia dała się poznać z tego, że jest fabryką drugo-, trzecio- i czwartoligowych grajków. Chciałoby się być optymistą, ale na razie nie wygląda to dobrze. Nie jesteśmy krezusem, dlatego trudno spodziewać się spektakularnych ruchów transferowych. Duet Tomczyk-Sztylka budzi jednak nadzieje na sportowy rozwój. Nieraz krytykowałem zarząd, ale teraz chciałbym pochwalić za powyższe ruchy. Oby wkrótce już oficjalnie zaklepano Tomczyka. Odrze życzę tego, aby w przyszłym sezonie była odpowiednikiem Chrobrego z mijającego właśnie sezonu (dla Nas już zakończonego). Potrzebne są jednak przemyślane, trafione transfery. Zobaczymy, jak pomysły nowego trenera sprawdzą się w naszym klubie. Jeśli będą wyniki, będzie też atmosfera. Jest również realna szansa na to, że Odra nie będzie znowu synonimem antyfutbolu.