Re: Chrobry Głogów -Odra Opole 03.08.2026

5
Walka i zaangażowanie to cechy, których brakowało w poprzednich sezonach.Bez ambicji niewiele się zdziała w dzisiejszym sporcie.W meczu z Arką było przyzwoicie pod tym względem, brakowało tylko jakości pod bramką rywala.Zycze sztabowi trafnych decyzji personalnych,w ostatnim meczu z piłkarzy z młodego pokolenia na mnie na plus Barański,ale to był dopiero pierwszy mecz.

Re: Chrobry Głogów -Odra Opole 03.08.2026

7
Bez Przybyłki w kadrze. Dlaczego znowu wrzucają ten skład jako 4-4-2, skoro to najbardziej oczywiste 3-4-2-1?
Poza tym 7 z 10 piłkarzy z pola to zawodnicy, którzy dołączyli do nas w tym okienku.
e: a Spychała chyba znowu połamany, bo drugi mecz poza składem... uwielbiam go, ale to jest naprawdę przesada
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 3 sierpnia 2026, 16:13 przez wijamurzyn, łącznie zmieniany 1 raz.

Re: Chrobry Głogów -Odra Opole 03.08.2026

9
wijamurzyn pisze: poniedziałek, 3 sierpnia 2026, 16:04 Spychała chyba znowu połamany, bo drugi mecz poza składem... uwielbiam go, ale to jest naprawdę przesada
Wszyscy go uwielbiają (jako jeden z nielicznych w zeszlym sezonie dawał maxa) ale ...

Nie wiem czy w swietle zmian dalej od niego bedzie budowana meczową 11.
Bez wątpienia waleczności ma za 3, ale drybling słaby, dośrodkowania tez nie powalaja ... moze poprostu sie nie łapie do składu (choc chocby na lawce chyba by byl).

Re: Chrobry Głogów -Odra Opole 03.08.2026

22
Pierwsze +3 w sezonie, gratulacje dla drużyny! I tak jak piszecie - pierwsza połowa taka do jakiej dążymy, druga już słabsza, widać mocno było, że zabrakło sił i cofnęliśmy się za mocno, była nerwówka, ale ze szczęśliwym zakończeniem. Choć trochę zirytował mnie Mijusković w ostatniej akcji meczu, kiedy przyglądał się jak Ibe-Torti (dobrze, że dziś nie miał swojego dnia, bo to dla mnie top5 piłkarzy w 1 lidze) dośrodkowuje na głowę kolegi. Gdyby to wpadło, to "suszarka" w szatni od trenera Tomczyka byłaby w pełni zasłużona.
Niemniej jest to czego chcemy i co obiecywał trener Tomczyk - zespół walczy i "wybieguje" te punkty. Jedynie mam wrażenie, że Spacil trochę za bardzo gwiazdorzył, ale wierzę, że to wyjątek. Co do gracza meczu to waham się między Haluchem, który wybronił nam w drugiej połowie to zwycięstwo a Gajdą, ale to jednak pomocnika bym wybrał, bo do asysty (obstawiam, że spokojnie będzie nr 1 w klasyfikacji kanadyjskiej naszej drużyny na koniec sezonu) dołożył tytaniczną pracę - jako jedyny w 90 minucie leciał jak do pożaru, mimo przebywania na boisku od początku. Super się ustawiał, dobrze czytał grę - powoli "zakochuje się" w jego grze. Bardzo dobre też wejście Libera, całkiem udany też mecz Biedrzyckiego.