Trochę tak, ale:
1. To w dużej mierze zasługa ich własnego szkolenia. Trudno się nie zgodzić, że też moglibyśmy szkolić lepiej, bo akademia do tej pory niewiele nam dała - o tym pisałem już tutaj wielokrotnie. O, w ten weekend U15 przegrało z Zieloną Górą - to jest nasz poziom właśnie, poziom Gorzowa i Zielonej Góry. Ale w klubie jest samozadowolenie, nie widać żadnej rotacji kadry trenerskiej.
2. Uprawiają tego FM w realu, no i co z tego? Jak ktos się wyróżni, to bez trudu wyciągają go nawet ligowi rywale. Stal jakoś trzyma się w tej lidze, ale w końcu przyjdzie słabszy moment i zlecą, bo akurat trafi się słabszy rocznik zasilenia z ich akademii, a ci z poprzedniego rocznika odejdą. Zazdrościcie im? Ja szkolenia i owszem, ale samego sposobu działania niekoniecznie.