Re: Bruk-Bet Termalica -Odra Opole 19.09.2026. 15:30

26
Ja juz nie mogę go słuchać.
Ogólnie to bylo dobrze, momentami mielismy momenty ale momentalnie je zjebalismy.

Budowa budowa, zgranie zgraniem ale jednocześnie łączy naszych wszystkich ostatnich trenerow - brak progresu w trakcie sezonu.
Za nami 1/4 sezonu, liczby mamy dramatyczne
Trener podejmuje niezrozumiałe decyzję, wystawia zawodnikow nie na swoich pozycjach (nie tylko casio)
Albo sa zajechani albo pragraja przeciwko trenerowi albo poprostu maja to w dupie
Ja mam takie wrazenie ze tomczyk cały okres przygotowawczy pracował nad taktyka szaranczy zakładając iz jest on tak genialny ze zjemy ta lige.
Tymczasem plan zadziałał w 1 połowie sparingubz wks, 1 połowie meczu z chrobrym, moze troche z warta ale w pozostałych meczach zupełnie nie działał wiec jako plan B zostal wprowadzony plan byle w pole karne.
Przeciez oni wrzucając pilke niezaleznie skad nawet nie próbują celować. Widać ze te wszystkie pilki sa totalnie na pale wbijane ... a tam i tak nie ma nikogo kto mógłby je kończyć... moze czas na szanse dla Kacpra (nie wierze ze tp pisze).
Jakie jest Wasze zdanie o Gajdzie?
On zagra 100% minit chocby bylmslaby, należy mu sie ?

Re: Bruk-Bet Termalica -Odra Opole 19.09.2026. 15:30

27
Jeżeli ja miałbym wskazać największą bolączke Odry to mimo wszystko jest to brak zawodnika robiącego różnice z przodu, tego przykładowego Galana. Nie wydaje się być na ten moment takim zawodnikiem Szysz, który tych okazji na zrobienie czegoś ekstra ma, ale nic ciekawego z tą piłką wtedy nie robi. Zwracają moją uwagę te słynne fazy przejściowe, w których jest te kilka sekund na wykreowanie sobie groźnej sytuacji, ale w każdym przypadku zwalniamy i przeciwnik w tym czasie porządkuje ustawienie.
Jesteśmy w zupełnie innej sytuacji niż za Sobola - wówczas transfery były prawdopodobnie najgorszymi w historii Odry, a on nawet i lepszymi nie byłby w stanie tego ogarnąć, bo to po prostu bardzo słaby trener. Teraz zawodnicy mają umiejętności, ale ciągle brakuje tego czegoś. Są oczywiście i teraz przestrzelone transfery, taki Scalet dla mnie zupełnie nie rokuje.
Ja mimo wszystko uważam grę obronną za dobrą. Tak, wczoraj ta akcja bramkowa Termaliki to było manewrowanie między pachołkami, ale w takim meczu, gdy od początku się przegrywa, nie jest łatwo utrzymać tę koncentrację w obronie i tak naprawdę nie dopuścić dobrego przeciwnika do zbyt wielu groźnych sytuacji.

Co do Tomczyka - uważam że największym wyzwaniem jest teraz trzymać się nad strefą spadkową, od czasu do czasu po prostu zapunktować i nie popaść w żadną czarna serie. Niby ta 1/4 sezonu, ale nadal rozmawiamy o kolejnym transferze. To jest trener długoterminowy, a nie strażak.
Co do Gajdy - znamienne, że jego nazwisko odmieniamy tu przez wszystkie przypadki, tak jakbyśmy zrobili gwiazdorski transfer. To jest gość, który ma 30 lat i od zeszłego sezonu zaistniał na boiskach 1 ligi. Czy Wy się spodziewacie Messiego? Chłop porządkuje środek pola, robi robotę. Dla mnie dobry transfer i pewniak do pierwszego składu, ale na pewno nie piłkarski geniusz i nie zbawca ofensywy.